maraton
4.06.2019

Co nam jest niezbędne do biegania?


Mój ulubiony kolega powiedział mi, że nie jestem normalny, że decyduje się na jakiś maraton.

Ale ten maraton to nie jest jakiś tam. To jest mój powrót do miejsca w którym kiedyś, 17 lat temu próbowałem  sobie biegać. Gdzie treningi i żywienie było często wolną amerykanką. To były jeszcze czasy gdzie nie było FB, instagrama, gdzie nie było tyle biegów co teraz. Dlaczego miałbym  nie wykonać 20 tygodniowej pracy do 20 maratonu Poznańskiego? Fajne cyferki.. tym bardziej będzie miło trenować.

Może  poprawię życiówkę? Ale to nie jest dla mnie najważniejsze. Co zatem jest ważne?

Cały czas słyszę w głowie słowa Dr. Thomasa Wessinghage, mistrza Europy z Aten’82 w biegu na 5000 m : „Maraton jest bardzo niezdrowy. Byłby zdrowszy, gdyby miał 20-30 km długości. 42 km to stanowczo za dużo. Jednak nie ma na świecie rzeczy, która tak wspaniale służyłaby zdrowiu, jak przygotowania do biegu Maratońskiego.”

Słowem kluczowym jest – PRZYGOTOWANIE SIĘ.

Przygotowanie do Przebiegnięcia maratonu, to proces aktywności biegowej zaplanowany tak by 42 km i 195 m ukończyć w dobrym zdrowiu.

Od czego zatem zacząć – od zakupów. Oczywiście możemy mówić o różnych gadżetach, które mogą nam być mniej lub bardziej potrzebne. Jednak dla mnie , kluczowym nie jest zakup okularów do biegania, kluczowy jest ZAKUP DOBRYCH BUTÓW!

Nie warto na tym elemencie oszczędzać. Buty dobieramy oczywiście do naszych możliwości finansowych, polecam przeceny można dostać bardzo dobre buty za rozsądna cenę.

Przy wyborze butów przede wszystkim powinniśmy ustalić jaki rodzaj stopy mamy:

Pronującą (ruch stopy do środka w dół) czy supinacyjną (odwrotność pronancji).

Jest to fizjologiczny ruch stopy naturalny lecz przy zbyt dużym obciążeniu treningowym możemy doprowadzić do hiper pogłębień tych ruchów, które mogą skutkować kontuzjami stopy i stawu skokowego ale również kontuzjami w obrębie całych nóg a nawet kręgosłupa .Jeśli mamy ustalony model swojej stopy warto również pamiętać o doborze butów ze względu na wagę. Dalej, w zależności od tego, gdzie planujemy częściej biegać rodzaj podeszwy też ma znaczenie. Model, firma, kolor itd. to już dobór preferencji i upodobań.

O spodenkach, koszulkach nie będę pisał bo na rynku jest tego bardzo dużo dobieramy do swoich potrzeb, upodobań, możliwości.

Ale no co chciałbym Wam jeszcze zwrócić uwagę,  na jeden moim zdanie konieczny element stroju, a mianowicie kurtka przeciw deszczowa kiedyś nazywana ortalionem. Warto ją mieć, bo przecież  w deszczu też można biegać!

W sumie tyle. Buty mam. Ciuchy mam. Okulary też mam!  Deszcz nie groźny, słońce też ok,  no to LECĘ !

 

Paweł Życki