17.02.2019

ODCHUDZANIE W PARZE – CZY TO WYPALI?


Będąc jeszcze w Walentynkowym nastroju mamy dla Was artykuł w  tematyce odchudzania. Nie bójcie się – nie będą to porady jak poprawić swój związek i co zrobić aby partner Cię mniej denerwował. Jednak to o czym napiszemy, może działać pośrednio również na te sfery.

Czy wspólna zmiana nawyków żywieniowych jest prostsza niż samodzielne gubienie nadmiaru kilogramów?

Ostatnio zastanawiałam się, komu najłatwiej przychodzą sukcesy w odchudzaniu. Czy są to osoby z dużym samozaparciem, zadaniowi sportowcy a może osoby chore, które są przerażone swoim stanem zdrowia? Jednak nigdy nie patrzyłam na rezultat odchudzania przez pryzmat związku.

W dietetyce mówi się, że należy zwrócić uwagę na indywidualne preferencje pacjenta, jego tryb dnia, aktywność fizyczną, współistniejące choroby i wiele innych. Rzadko możemy spotkać pytania o życie osobiste, rodzinę… a jest to przecież bardzo istotne!

Ma znaczenie czy pacjentka gotuje tylko dla siebie, dla męża czy dla czwórki dzieci. Inne posiłki rozplanuje się mężczyźnie, który gotuje sam, czy posiłki przygotowuje mu żona, która lubi gotować.

Zatem przed udaniem się do dietetyka porozmawiaj o tym ze swoim partnerem/partnerką. Przejście na dietę opiera się na samodzielnym gotowaniu, zabieraniu posiłków do pracy i odmawianiu sobie niezdrowych przyjemności. Musisz zatem dowiedzieć się czy Twoja druga połówka będzie w stanie Cię w tym wspierać. To znacznie ułatwi poradzenie sobie z wdrożeniem nowych przyzwyczajeń, ich nauką a przy okazji będzie świetną motywacją!

Jak zatem odchudzać się w parze?

PLANUJCIE RAZEM POSIŁKI NA KOLEJNY TYDZIEŃ

Wybierzcie jeden dzień, podczas którego usiądziecie razem do komputera, książki kucharskiej i zaplanujecie co zjecie w nadchodzącym tygodniu. Wypiszcie produkty, które są potrzebne do ich przyrządzenia i z tak przygotowaną listą zakupów udajcie się do sklepu. W ciągu tygodnia możecie dodatkowo kupować świeże warzywa i owoce.

Pamiętajcie jednak o wszystkich domownikach. Czasami warto zrobić wyjątek i zrobić coś z myślą o dzieciach np. ulubione naleśniki lub placki ziemniaczane. Jeśli któryś z partnerów nie przepada za daniem, na które Ty masz wielką ochotę może warto znaleźć jakiś zastępnik? Zamiast krewetek do makaronu można dodać pierś z kurczaka, a zamiast awokado do kanapki inną pastę warzywną lub hummus. Wszystko warto jednak spisać, wspólnie przeanalizować i zdecydować czy na pewno musicie to kupować.

Planowanie zakupów ZNACZNIE ogranicza wyrzucanie jedzenia co jest dodatkowym plusem.

WSPÓLNE ZAKUPY

Duże zakupy spożywcze najlepiej robić raz w tygodniu. Unikniecie wtedy kupowania zbędnych (często niezdrowych) produktów, a dodatkowo przez planowanie wydacie o wiele mniej pieniędzy.

Jeśli będziesz miał/miała chwilę słabości i zabłądzisz w alejkach ze słodyczami, partner skutecznie Cię stamtąd wyciągnie (lub nie 😊 ). Jeśli już skusicie się na coś niezdrowego warto, aby każdy wybrał coś dla siebie, coś co lubi najbardziej.

PAMIĘTAJ O PREFERENCJACH PARTNERA

Podczas konsultacji zawsze zadaję pacjentowi pytanie o to jaki stosunek do odżywiania mają jego najbliżsi, z którymi mieszka. Często spotykam się ze zdziwieniem, dlaczego w ogóle o to pytam. „Przecież to ja mam się odchudzać, a nie mój mąż.” To prawda, jednak wzięcie pod uwagę sposobu odżywiania drugiej połówki ułatwi cały proces odchudzania. Tak jak opisywałam wyżej – możecie wspólnie gotować i planować zakupy.

Dodatkowo warto razem przeanalizować dietę i zdecydować czego Wam w diecie brakuje i jakie przepisy dodać do nowego jadłospisu.

Na konsultacji można wspomnieć i zaproponować dietetykowi dodanie do jadłospisu jednego ulubionego posiłku partnera lub przepisu na romantyczną, ale zdrową kolację. Są to małe rzeczy, które nie dość, że urozmaicą dietę i sprawią, że będzie łatwiejsza w stosowaniu to jednocześnie ucieszy drugą osobę.

STARAJ SIĘ BYĆ WSPARCIEM

Jest to najważniejszy punkt całego artykułu. Bez wsparcia drugiej osoby tak naprawdę po kilku tygodniach cała euforia i zaangażowanie opada. W związku wsparciem jest zazwyczaj partner lub partnerka, ale może być to również najbliższa rodzina lub znajomi. Nawet jeśli nie wierzysz, że dana osoba będzie w stanie osiągnąć to co sobie zaplanowała – nie mów jej o tym. Wspieraj, dopinguj i podnoś na duchu w tych najbardziej kryzysowych sytuacjach.

Mam nadzieję, że moje wskazówki chociaż w małym stopniu zmotywują Was do odchudzania w parze! Jest to często ogromne ułatwienie, dodatkowa motywacja i świetna zabawa!

Musicie tylko tego chcieć!