odchudzanie
26.02.2019

Odchudzanie i aktywność w tempie SLOW


Co to jest odchudzanie i aktywność w tempie SLOW?  Przecież wszyscy wokół mówią, że tylko pot, krew i łzy,albo żeby dojść do celu, trzeba ostro trenować, czyli zapierdalać! Często słyszymy, że dieta, aktywność wymagają poświęceń, determinacji, żelaznej woli i  wielu innych nie najlepiej kojarzących sie działań.

To motywacja, czy demotywacja? Jak myślisz?

Zastanów się!  Przecież krew, pot i łzy być może są dobre dla wyczynowych sportowców z wieloletnim doswiadczeniem, którzy zawodowo zajmują się sportem. Ale co taka aktywność znaczy dla Ciebie i dla mnie?  Osoby poczatkujacej, trenującej rekreacyjnie? Dla kogoś, kto nosi nadbagaż w postaci kilkunastu  lub kilkadzięciu kilogramów?

Poprzez wysiłek chcemy zmusić organizm, żeby sięgnął do zapasów energii, czyli tkanki tłuszczowej. Kupujemy karnet na siłownie, i wybieramy  tzw. trening kardio, czyli  bieganie do upadłego. Taki bieg zapewne nie trwa zbyt długo (zważywszy na niską wydolność trenujacego), a co gorsza taki trening wbrew pozorom niespecjalnie przybliża nas do celu. Ale co tam! Większość z nas i tak próbuje. Zaciskamy zęby, pięści i  wszystko co się da i utwierdzamy się w przekonaniu, że realizacja celu wymaga poświęceń, że jest ciężko, ale skoro wszyscy mówią, że tak trzeba, że to jedyna droga, że warto, to może i warto. Ten system nawet ma szanse się sprawdzić, jeśli tylko wszystko w naszym, życiu będzie idealnie i nic się nie wydarzy, a my  będziemy się zajmować tylko realizacją celu.

Jednak może nadejść moment, gdy w jednej chwili zwalą się na nas problemy rodzinne, zawodowe, dojdą nowe zobowiązania, pojawi się choroba czy cokolwiek innego, co będzie wymagało  uwagi. Niestety wówczas całe to zaciskanie wszystkich części ciała, aktywność i zapierdalanie na nic się zda, bo zabraknie nam tak zwyczajnie siły, zasobów i samodyscypliny, które były głównym motorem napędowym treningów i „trzymania diety”.

Wtedy mówimy, że brakuje nam samozaparcia, silnej woli, katujemy sie myślami o własnej beznadziejności i czekamy na kolejny przypływ energii, który spowoduje następny zryw i tak w kółko.

Zastanawiałeś się czasami do czego to ma doprowadzić? Co stoi na końcu tak zbudowanego celu? Czy rzeczywiście jest to dla Ciebie najlepsze?

I pomijam tu wszystkie racjonalne wyjaśnienia, że takie działanie prowadzi do zaburzeń metabolizmu, problemów hormonalnych, kontuzji… wszystkie są one Tobie doskonale znane. Jednak i tak nie robia wrażenia.

A co powiesz na to, żeby tak spróbować inaczej?  W zgodzie z wlasnym rytmem, możliwościami i  fizjologią?

Skoro masz za sobą tyle nieudanych prób odchudzania, to może czas  żebyś spróbował innej metody? Czy to naprawdę jest istotne, że Twoje odchudzanie potrwa kilka miesięcy, rok czy nawet dłużej? Może ważnym dla Ciebie  stanie się to, że efekty – zarówno zmiany w stylu życia jak i zmiany w sylwetce, zostaną z Tobą na zawsze? Albo, że nauczysz się dbac o siebie i swoje potrzeby?

Odchudzanie w tempie SLOW  nie gwarantuje tak spektakularnych efektów, co drastyczne metody, jednak wypracowane efekty cieszą znacznie dłużej.  Łatwiej jest uczynić stylem życia coś, co daje nam radość i nie powoduje koniecznosci życia w ciągłym napieciu, a trening nie jest koniecznością tylko przyjemnością.

A jeśli zastanawiasz się czy to ma sens i czy to w ogóle da jakiś efekt, to propnuję abys skierował  myśli w innym kierunku. Zastanów się, co się stanie za parę miesięcy czy lat, jeśli nie zmienisz nic w swoim dzisiejszym podejściu do diety i aktywności fizycznej. I co widzisz? Ma to dla Ciebie sens?

Żeby dojść do celu trzeba zacząć cieszyć się drogą, a żeby cieszyć sie droga, to często trzeba zwolnić.  To jedna z kluczowych umiejętności, które zdobędziesz odchudzając się w tempie SLOW z Diet & More