20.04.2019

Wielkanoc w pigułce.


Na początku trzeba przypomnieć, że Święta Wielkanocne same w sobie trwają tylko 2 dni. Oczywiście w praktyce wygląda to trochę inaczej i 2 dni wydłużają się do około tygodnia. Przecież ktoś musi zjeść te wszystkie pyszności.

To ile będą trwały Twoje Święta zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Musisz zadać sobie pytanie, na ile sumiennie przepracowałeś ostatnie tygodnie. Czy zjedzenie sałatki i mazurków nie spowoduje niczego złego? Czy może odwrotnie – podjadałeś co wpadnie w rękę i nie trenowałeś?

Jeśli jesteś w tej pierwszej grupie wtedy nie masz się czego obawiać. Wrota kuchni stoją przed Tobą otworem, a mamę z sałatką warzywną i majonezem możesz przywitać z otwartymi ramionami. Jeśli jednak należysz do grupy drugiej… wtedy musisz się zastanowić na ile tak naprawdę możesz sobie pozwolić i jak odstępstwa od diety mogą wpłynąć na oczekiwane rezultaty.

Jeśli starasz się znaleźć równowagę między zdrowym stylem życie, a Świętami przedstawiam Ci kilka kroków jak odchudzić Wielkanoc:

  1. Nie jedz jajek z majonezem. Zrób farsz do jajek np. z żółtka, szczypiorku i jogurtu naturalnego lub greckiego. Do smaku możesz dodać odrobinę majonezu light.* Takie danie warto urozmaicić innymi produktami. U mnie na stole królują jajka nadziewane pastą z żółtka, serka, szczypiorku i łososia. Zdrowo, tradycyjnie i smacznie.
  2. To samo tyczy się tradycyjnej sałatki warzywnej, która pojawia się chyba na każdym świątecznym stole. Majonez light znacznie obniży kaloryczność dania, a niektórzy sugerują nawet wymieszanie jogurtu naturalnego i majonezu aby jeszcze bardziej podnieść wartość odżywczą tego posiłku, a jednocześnie zmniejszyć ilość kalorii.
  3. Mięsa przyrządzane na świąteczny stół powinny być przygotowane w piekarniku np. w formie pieczeni, nadziewane różnymi dodatkami. Jeśli masz problemy z wysokim cholesterolem lub trójglicerydami możesz mięso wieprzowe zamienić na drób np. kurczaka lub indyka. Jeśli zdecydujesz się na wieprzowinę staraj się wybierać chude partie takie jak schab lub polędwica.
  4. Jedna wieprzowa kiełbaska jeszcze nikomu krzywdy nie zrobiła. Gorzej jeśli tych kiełbasek jest kilka a dodatkowo są jedzone z majonezem. Tak jak wyżej, osoby które mają problemy z gospodarką lipidową mogą ze spokojem sięgnąć po kiełbaskę drobiową np. cielęcą. Jeśli jednak czekasz raz w roku na zjedzenie prawdziwej, swojskiej kiełbasy – nie mam zamiaru Ci tego zabraniać. J Przed ugotowaniem kiełbasy ponakłuwaj ją widelcem, aby podczas gotowania ‘wypuściła’ jak najwięcej tłuszczu. Na posiłek zjedz jedną a nie 3 kiełbasy, oraz staraj się wybierać te z dobrym składem, bez zbędnych dodatków.
  5. Mazurek to bomba kaloryczna. Suszone owoce, orzechy, masło… zjedzenie 400 kalorii przy jednej kawie z najbliższymi to żaden problem. W tym wypadku nic nie zrobisz. Możesz przyrządzić zdrowsze zastępniki tradycyjnych ciast jednak one nadal będą miały spooooro kalorii. Jeśli chcesz ograniczyć się tylko do zdrowszych odpowiedników, wówczas sam upiecz coś w domu i zabierz do rodziny podczas odwiedzin. Miły gest, a dodatkowo będziesz miał argument żeby zjeść zdrowszą wersję. Aby nikogo nie urazić spróbuj kawałek każdego lub wybranego przez siebie ciasta. Ale kawałek. Nie 3 albo 4.
  6. Staraj się jeść regularnie i nie podjadać pomiędzy posiłkami. Lepszym wyjściem będzie zjedzenie po obiedzie w ciągu 20-30 minut czegoś słodkiego i wypicie kawy niż czekanie kilka godzin na deser. Zahamuje to gwałtowne skoki glukozy (cukru) i insuliny we krwi, dzięki czemu będziesz dłużej syty i chęć na sięganie po smakołyki nie będzie tak wielka.
  7. RUSZAJ SIĘ! Pogoda zapowiada się rewelacyjnie zatem nie spędzaj Świąt na kanapie objadając się babką. Zjedz babkę ale wybierz się na spacer, rower lub zrób jakieś ćwiczenia w domu. Święta to nie czas obżarstwa i błogiego lenistwa.
  8. Pij dużo wody, mało soków lub kompotów. Duża ilość wody w trakcie jedzenia wysokocukrowych i wysokotłuszczowych posiłków pomoże przede wszystkim w regularnych wypróżnieniach i zahamuje powstawanie obrzęków.
  9. Nie jestem fanką produktów odtłuszczonych typu light, jednak w przypadku majonezu różnica kaloryczna jest znacząca i biorąc pod uwagę Święta Wielkanocne, taki wybór pozwoli nam uniknąć przyswojenia nawet 300-400 kalorii więcej.
  10. Ale przede wszystkim… Ciesz się czasem spędzonym z najbliższymi. Święta to okres jak każdy inny. Nadal powinieneś być świadomy i dbać (w miarę możliwości J ) o to co jesz, jednak nie popadaj w paranoje. To tylko kilka dni, które nie zburzą kilku tygodni lub miesięcy Twojej pracy.
  11. I najważniejsze… ta oponka, którą widzisz po kilku dniach Świętowania to nie tłuszcz. Oczywiście jest możliwość wytworzenia kilku komórek tłuszczowych, jednak w zdecydowanej większości jest to nadmiar wody (jeśli nie dbasz o regularne nawodnienie), wzdęcia i jedzonko zalegające w jelitach. Kilka dni i wszystko wraca do normy.

Jak widzisz – da się odchudzić Święta, jednak zrób to z głową. Kilka dni nie zburzy Twojej pracy jeśli rzeczywiście podchodziłeś do niej sumiennie.

 

Spokojnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych życzy:

Zespół Diet&More